Czy szkoła wizażu ma sens w czasach TikToka i YouTube?

Co jakiś czas podczas rozmów z osobami które zastanawiają się nad rozpoczęciem nauki w naszej szkole pojawia się dokładnie to samo pytanie „Czy szkoła wizażu ma jeszcze sens? Przecież wszystkiego można nauczyć się z TikToka albo YouTube ?” I wiecie co? Wcale nas to nie dziwi.
           Jeszcze kilka lat temu sami zastanawialiśmy się jak bardzo media społecznościowe zmienią naszą branżę dzisiaj już wiemy że zmieniły ją ogromnie ale nie w taki sposób jak wielu się spodziewało. Bo owszem internet sprawił że wiedza jest dostępna właściwie dla każdego w kilka minut można obejrzeć makijaż wykonany przez artystę z Nowego Jorku, podejrzeć kulisy pokazu mody w Mediolanie, sprawdzić najnowsze trendy z Korei i dowiedzieć się jakie kosmetyki właśnie podbijają świat beauty. Trudno nie uznać tego za coś dobrego. Szczerze mówiąc sami robimy dokładnie to samo. Zaglądamy na profile makijażystów, oglądamy pokazy, śledzimy premiery nowych produktów i z ciekawością
obserwujemy jak zmienia się branża. Gdybyśmy tego nie robili pewnie już dawno zostalibyśmy w tyle
ale jest coś, o czym internet mówi znacznie rzadziej. Kamera pokazuje efekt prawie nigdy nie pokazuje drogi która do niego prowadzi. Nie zobaczycie na niej chwili kiedy klientka siada na fotelu i po kilku minutach rozmowy okazuje się że makijaż który sobie wymarzyła wcale nie będzie dla niej najlepszym wyborem. Nie zobaczycie momentu kiedy trzeba zmienić plan bo skóra reaguje zupełnie inaczej niż wyglądało to na filmie ani sytuacji w której makijażysta bardziej niż pędzlami pracuje… rozmową. A to właśnie takie momenty zdarzają się najczęściej.
            Po ponad dwudziestu latach prowadzenia Szkoły Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa zauważyliśmy pewną prawidłowość. Osoby które przychodzą do nas na początku roku bardzo często mają już za sobą dziesiątki  a czasem nawet setki obejrzanych tutoriali, wiedzą co jest modne, rozpoznają marki kosmetyczne, potrafią wymienić nazwiska najpopularniejszych twórców beauty i często mówią: Makijaż to przecież tylko kwestia ćwiczeń.”… Kilka tygodni później patrzą na to zupełnie inaczej.
Nie dlatego że nagle odkrywają jakąś tajemną technikę której nie ma w internecie, zmienia się coś znacznie ważniejszego, zaczynają rozumieć, że w tym zawodzie najważniejszy nie jest sam makijaż a  najważniejszy jest człowiek. Bo nie ma dwóch identycznych twarzy, dwóch takich samych cer ani dwóch osób które oczekują dokładnie tego samego. Jedna klientka marzy o mocnym makijażu wieczorowym, ale kiedy widzi siebie w lustrze dochodzi do wniosku że to jednak nie ona. Inna przychodzi przekonana że potrzebuje delikatnego makijażu a po rozmowie okazuje się że od lat chciała odważyć się na coś więcej tylko nikt wcześniej jej tego nie zaproponował. Tego nie nauczą żadne media społecznościowe bo takich sytuacji nie da się zaplanować ani nagrać wcześniej.Czasami śmiejemy się z naszymi słuchaczami, że TikTok jest trochę jak zwiastun filmu. Pokazuje najciekawsze sceny ale cała historia dzieje się poza kadrem. Nie widać prób, poprawek, nieudanych podejść ani rozmów z klientami, nie widać też emocji, które pojawiają się wtedy gdy ktoś po raz pierwszy patrzy w lustro i z uśmiechem mówi: „Dokładnie tak chciałam wyglądać.” A przecież właśnie dla takich chwil większość makijażystów wybiera ten zawód.
          Czy to oznacza że szkoła i internet stoją po dwóch stronach barykady? Absolutnie nie. Gdyby ktoś kazał nam wybierać między TikTokiem a szkołą odpowiedzielibyśmy że nie ma takiej potrzeby. Jedno doskonale uzupełnia drugie. Internet inspiruje, pokazuje nowe kierunki i pomaga być na bieżąco. Szkoła
daje natomiast możliwość zadawania pytań, popełniania błędów, ćwiczenia pod okiem wykładowców i zdobywania doświadczenia, którego po prostu nie da się przyspieszyć.
            Dlatego jeśli od jakiegoś czasu wpisujesz w wyszukiwarkę hasła szkoła wizażu , kurs makijażu , jak zostać makijażystą  albo po prostu zastanawiasz się czy to dobry moment żeby zrobić coś dla siebie, mamy jedną radę. Nie podejmuj decyzji wyłącznie na podstawie rolek w mediach społecznościowych. Przyjdź do szkoły zobacz jak wyglądają zajęcia, porozmawiaj z wykładowcami i studentami. Atmosfery, która panuje podczas wspólnej pracy, nie da się pokazać nawet na najlepiej zmontowanym filmie.
           Właśnie trwa nabór do Szkoły Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie. Jeśli chcesz zdobyć zawód, rozwinąć swoją pasję albo po prostu przekonać się czy branża beauty jest miejscem dla Ciebie, zapraszamy na ul. Karmelicką 11 . Czasami jedna rozmowa potrafi rozwiać więcej wątpliwości niż kilkaset obejrzanych filmów.
UWAGA! Nowy adres dla siedziby głównej w Krakowie - ul. Karmelicka 11/4, 31-128 Kraków. Serdecznie zapraszamy!
Zamknij